Raj - Bo Carpelan
"Dzień, w którym opuścili Łuk, był pochmurnym dniem wrześniowym z nisko ciągnącymi chmurami. Morze było szare i kiedy z ostatnim transportem rzeczy wzięli kurs na mostek Sodera, musieli lawirować pod wiatr, żeby brązowa walizka i biały lniany worek z pościelą całkiem nie przemokły."